Kolosalny, gigantyczny, boski i zapierający dech w piersiach. Dodatkowo nowoczesny, funkcjonalny a także przystosowany dla niepełnosprawnych. Taki jest pierwszy z nowo wybudowanych specjalnie na Euro 2012 w Polsce obiektów piłkarskich – w Poznaniu. Pierwszy mecz, jaki zawodnicy Lecha mieli okazję na nim rozegrać zbiegł się z wielkim dla tego miasta oraz Kolejorza wydarzeniem – starciem w ramach Ligi Europejskiej z mistrzem Szwajcarii FC Salzburg.
Na obiekt przy ulicy Bułgarskiej w stolicy Wielkopolski przybyli nie tylko fani Lecha, lecz także sportowi kibice z całej Polski. Wszyscy w końcu chcieli się na meczu piłkarskim w kraju nad Wisłą poczuć jak na starciu Champions League, a nie pojedynku kogutów w północnej części Mexico City. Arena Kolejorza może pomieścić zmieścić ponad 40 tysięcy ludzi – i dokładnie tyle zasiadło na pojedynku z Salzburgiem. Ci, przyszli na stadion tamtego wieczoru w swoich komentarzach najczęściej używali fraz ,tego się nie da opisać słowami”, ,po prostu trzeba to było zobaczyć”, ,nigdy nie bawiłem się jeszcze tak dobrze”. Słowem – wszyscy byli podnieceni nie tyle grą Lecha, który wygrał 2:0, ale przede wszystkim areną, której nie powstydziliby się najmożniejsi Europy. I nawet nie było słychać słów rozczarowania tych, którzy zajęli miejsca, z których kompletnie nic nie widać – a takich na obiekcie przy Bułgarskiej nie brakuje. Donosiły o tym gazety, donosili również pracownicy, którzy zrobione własnoręcznie zdjęcia zamieszczali w sieci. Fana, który zakupi bilety na feralne siedzenia czeka zatem niemiła niespodzianka – zamiast boiska będzie oglądał żel-betonowe słupy – tak właśnie wykonali swoją robotę polscy inżynierowie. Liga Mistrzów to chyba jednak nie jest. To za to podobnie, jak we wrocławskiej hali widowiskowo-sportowej Orbita, w której swoje mecze rozgrywają miejscowe zespoły. Tam z kolei sprzedaje się w kasie bilety na siedzenia… które tak naprawdę w ogóle nie istnieją.
Polska myśl inżynierska
Listopad 18th, 2011
biupa 
Posted in
Tags: 